Strategia aktywizacji graczy w branży hazardowej, która sprawdza się, gdy zawodzą maile

Agnieszka Wiącek

Baza użytkowników jest największą wartością każdego z operatorów branży gier hazardowych. Pozyskanie nowych graczy kosztuje te firmy nie tylko mnóstwo wysiłku, ale także pieniędzy. 

Są kraje, w których koszt przyciągnięcia jednego gracza to nawet 400–1000 euro. Aby zrekompensować koszt pozyskania nowych użytkowników, operatorzy muszą mieć pewność, że wartość takiego klienta (red. współczynnik CLV) będzie od niego przynajmniej trzykrotnie wyższa. Oznacza to, że o opłacalności mówimy dopiero wtedy, gdy taki klient przeznaczy na zakłady kwotę rzędu 1200–3000 euro.

I to tutaj zaczyna się prawdziwe wyzwanie. Po pierwsze, sama rejestracja klienta nie równa się jeszcze pozyskanym środkom. Jedynie 2 na 5 graczy, którzy rejestrują się u operatora branży hazardowej, wpłaca jakikolwiek depozyt. Po drugie, grupa aż 70% użytkowników, którzy zdecydowali się na wpłatę depozytu, staje się nieaktywna po upływie 6–12 miesięcy. Innymi słowy, jedynie 12% zarejestrowanych kont przyczynia się w ciągu roku do ciągłego generowania zysków.

Dlatego właśnie zachęcanie nowych użytkowników do złożenia depozytu i próba aktywizacji nieaktywnych już graczy są najważniejszymi zadaniami każdego operatora branży gier hazardowych działającego w branży iGaming.

Reklamowanie się w branży hazardowej jest bardzo trudne

Celem nieustannego przyciągania do siebie nowych graczy operatorzy korzystają z darmowych zakładów, spinów czy dodatkowych bonusów przy złożeniu depozytu. Choć są to względnie dobre strategie, które mają już swoją udowodnioną skuteczność, pozyskanie graczy pozostaje wciąż wyzwaniem. Gdy przychodzi do komunikowania promocji grupie odbiorców, firmom z branży gier hazardowych jest o wiele trudniej w porównaniu do innych, bardziej tradycyjnych biznesów.

Powodem są restrykcje związane z możliwościami reklamowania hazardu występujące w wielu krajach. Ograniczenia takie całkowicie zakazują reklam niektórych gier hazardowych, wykluczają część środków komunikacji lub też zezwalają na taką reklamę jedynie w określonych ramach czasowych. Dla przykładu, w Polsce zakazana jest możliwość reklamy gier karcianych, gry w kości i maszyn do hazardu. Prawo na Łotwie zakazuje reklamowania hazardu poza miejscami, które się tym zajmują. W Holandii natomiast reklamowanie hazardu zabronione jest pomiędzy godziną 18 a 19.

Podsumowując, dotarcie do odbiorcy i prowadzenie skutecznej komunikacji są największymi wyzwaniami, które stoją przed operatorami branży hazardowej. Dlatego też większość z nich stara się mieszać ze sobą różne tradycyjne kanały komunikacji.

Maile a reklama hazardu

Marketerzy z branży hazardowej uwielbiają maile. I mają ku temu powody. Nie podlegają one (niemal w większości) pod prawne ograniczenia związane z reklamowaniem. Nie wymagają również wiedzy technicznej i są relatywnie tanie. Pozwalają na segmentację odbiorców i wysyłkę do klientów spersonalizowanych ofert. Są jednak minusy: 80% maili nigdy nie zostaje otwartych, a jakakolwiek interakcja (kliknięcie lub odpowiedź) ma miejsce w przypadku jedynie 1% wysłanych wiadomości. I choć maile docierają do swoich odbiorców stosunkowo niewielkim kosztem, tak ich skuteczność pozostawia wiele do życzenia, a to przekłada się na niską konwersję graczy. Nawiązując do danych SimilarWeb, mniej niż 0,3% graczy odwiedzających stronę operatora branży hazardowej trafia tam za sprawą wiadomości mailowej.

Reklama hazardu a media społecznościowe

Na przestrzeni ostatnich lat operatorzy branży hazardowej zwiększyli swoją obecność w mediach społecznościowych. Reklama i marketing na portalach takich jak Facebook, Instagram czy Twitter jest cześcią ich ugruntowanej strategii mającej na celu zaangażować użytkownika i utrzymać jego lojalność. Podobnie jednak jak maile, media społecznościowe nie są kanałem, który gwarantuje wysokie poziomy konwersji. Konkurencja jest tu bardzo duża, a koszt każdego kliknięcia nieustannie rośnie. W Wielkiej Brytanii 77 ze 100 najdroższych słów kluczowych związanych jest właśnie z hazardem. Nie jest więc niczym niezwykłym płacenie aż 70 euro za kliknięcie w kategorii zakładów sportowych i 130 euro w przypadku kasyn online.

Marketing afiliacyjny w branży iGaming

Analizując dowolną stronę związaną z branżą hazardową zauważyć można, że znaczną część ruchu stanowi tzw. ruch referencyjny. Dane SimilarWeb pokazują, że nawet 25% wszystkich wizyt na stronach branży hazardowej to właśnie ruch będący rezultatem linku referencyjnego (baner lub tekst umieszczony na innej stronie internetowej). Afiliacja pomaga przyciągnąć wielu nowych odbiorców, ale nie pomaga niestety w kwestii dotarcia do aktualnej bazy operatora gier hazardowych. 

Marki związane z hazardem osiągają całkiem niezłe rezultaty, łącząc ze sobą wszystkie te kanały. Firmy takie operują jednak na niezwykle konkurencyjnym rynku, gdzie koszty marketingu nieustannie rosną. Dlatego też chętnie spoglądają na nowe rozwiązania.

Jak zdobyć 150 tys. euro depozytu w zaledwie 6 godzin?

W lutym 2020 roku jeden z największych operatorów branży gier hazardowych w Hiszpanii uruchomił kampanię promocyjną, w ramach której podwajał każdy depozyt wpłacony do końca dnia. W ciągu 6 godzin kampania dotarła do 100 tysięcy graczy, a 3000 z nich wpłaciło depozyt o wartości 50 euro. Łączna suma złożonych depozytów wyniosła 150 000 euro.

Za sukcesem kampanii stał pakiet aktywizacyjny Apifonica – w pełni automatyczne rozwiązanie, które pozwala dzwonić do wybranej bazy klientów, odtwarzać nagraną wcześniej wiadomość i wysłać wiadomość SMS do wszystkich zainteresowanych ofertą osób.

Wykorzystywane przez największe europejskie marki rozwiązania Apifonica konsekwentnie notują lepsze wyniki w porównaniu z innymi mediami w zakresie dotarcia (około 85%), zaangażowania (około 50%), konwersji (4%) oraz kosztu za każdą akcję. Co sprawia jednak, że rozwiązanie to jest tak skuteczne?

Poczucie pilności

W przeciwieństwie do maili i SMS-ów, połączenia telefoniczne mają miejsce tu i teraz, stymulując do podjęcia natychmiastowego działania. Gracze mogą nawet dokonać zakładu w trakcie takiego połączenia.

Olbrzymi zasięg

Średnio 85% klientów decyduje się na odebranie połączenia, jeśli dzwoni do nich ktoś z lokalnego numeru telefonu. Oznacza to, że jeśli wykonamy połączenie do 100 tysięcy osób, 85 tysięcy z nich odbierze telefon. Żadne inne medium nie oferuje takiego dotarcia.

Niski koszt

W zależności od dostawcy, rozliczana jest każda minuta połączenia lub akcja podjęta przez odbiorcę (odebrany telefon, wysłuchanie wiadomości do końca, chęć otrzymania SMS-a z ofertą, itd.).

Automatyzacja

Połączenia wykonywane są automatycznie i nie wymagają ingerencji człowieka. Rozwiązanie to jest więc idealne dla firm, które mają ograniczone zasoby ludzkie w dziale marketingu.

Opis oferty bez limitu

W porównaniu do SMS-ów, połączenia telefoniczne zapewniają większą swobodę tworzenia treści. Brak ograniczeń takich jak liczba znaków pozwala zaangażować graczy w bardzo kreatywny sposób.

Zgodność z prawem

Pomijając kraje, w których reklamowanie hazardu jest całkowicie zabronione, dzwonienie do klienta jest legalne, jeśli ten wyraził wcześniej odpowiednie zgody na otrzymywanie od firmy komunikacji marketingowej.

3 niezawodne strategie, które sprawdzają się w branży gier hazardowych

Klienci Apifonica korzystają z automatycznych kampanii telefonicznych, aby angażować nowych graczy, ściągać więcej depozytów od aktualnie zarejestrowanych użytkowników i minimalizować procent porzuconych depozytów. Poniżej przedstawiamy trzy strategie wykorzystywane często wśród firm z branży hazardowej korzystających z rozwiązań Apifonica.

Angażowanie nowych użytkowników

Gdy nowy użytkownik dokona już rejestracji, otrzymuje automatyczne połączenie telefoniczne, które zachęca go do podjęcia działania tu i teraz celem zdobycia za to dodatkowych premii.

Zdobywanie depozytów

Zachęcanie graczy do postawienia na konkretny zakład sportowy lub skupienie uwagi na całkowicie nowej ofercie.

Minimalizowanie porzuconych depozytów

Klienci, którzy mają na swoim koncie niewykorzystane środki, mogą dokonać zakładu w trakcie rozmowy telefonicznej.

Zainteresował Cię nasz produkt?
Odkryj, jak działa i sprawdź korzyści

Może zainteresuje Cię także: